Dlaczego wybrałam domowe kosmetyki?

by in MOJE PORADY 14 maja 2020

W obecnych czasach coraz więcej osób przywiązuje wagę do naturalnej pielęgnacji, opartej na sprawdzonych surowcach kosmetycznych. Przygotowanie własnego kosmetyku pozwala na dobranie składu indywidualnie do potrzeb naszej cery, ponadto sprawia ogromną frajdę i satysfakcję, gdyż wykonany produkt jest w 100% nasz.

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi naturalnej pielęgnacji. Tworzenie domowych kosmetyków uczy nas kreatywności i jest fascynującą drogą do rozwijania świadomości na temat tego, co fundujemy naszej skórze. Potraktujmy ciało jak dar i nie faszerujmy jej zbędną chemią!

Dlaczego wybrałam drogę w stronę naturalnej pielęgnacji? Poniżej znajdziecie odpowiedzi na to pytanie.

  1. Po pierwsze wiemy, co nakładamy na naszą skórę. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wiele chemii kryje się pod nazwami na odwrocie opakowania. Należą do nich przede wszystkim: konserwanty, barwniki czy substancje zapachowe. Oczywiście konserwanty w kosmetykach są niezbędne, gdyż zabezpieczają nasz produkt przed przedostaniem się mikroorganizmów. Możemy je jednak zastąpić naturalnymi konserwantami, takimi jak witaminy i olejki eteryczne przez co nasz kosmetyk może i będzie miał krótszy termin przydatności ale z pewnością będzie bardziej przyjazny dla naszej skóry.
  2. Naturalne domowe kosmetyki działają ! I w większości przypadków przewyższają składem niejedne drogeryjne produkty, które może i zachwycają opakowaniem, jednak nie imponują swoją zawartością.
  3. Kosmetyki wykonane w domu są tanie. Szczególnie mowa tutaj o wszelkiego rodzaju peelingach, maseczkach do twarzy i włosów czy soli do kąpieli. Możemy je z łatwością przygotować, wykorzystując produkty, które mamy do dyspozycji w Istnieje również wiele sklepów zarówno stacjonarnych jak i internetowych, które oferują szeroką gamę naturalnych półproduktów oraz gotowych kosmetyków w naprawdę przyzwoitej cenie.
  4. Uniwersalność to kolejna z cech domowych kosmetyków. Większość receptur oparta jest na bazowych składnikach, dzięki temu, zakupując półprodukty możemy je wykorzystywać wielokrotnie. Każdy krem, lotion czy balsam składa się z fazy wodnej, olejowej oraz emulgatora i ewentualnych dodatków. Tak więc ,przygotowując krem do twarzy możemy go wykorzystać również jako krem do rąk czy balsam do ciała. Należy jedynie pamiętać o ich odpowiednim przechowywaniu oraz o terminie ważności.
  5. Dzięki stosowaniu naturalnych kosmetyków możemy lepiej poznać potrzeby naszej skóry. Uczymy się obserwacji, szukamy kompozycji idealnej oraz nabywamy większego zaufania do samego siebie. Poznajemy nowe metody pielęgnacji oraz zagłębiamy się w tajniki roślin, ziół, które następnie wykorzystujemy w domowym zaciszu.
  6. Uczymy się kreatywności ale i pokory. Z biegiem czasu zaczynamy dostrzegać zalety ale i błędy w tym, co robimy. Chcemy udoskonalać nasze kosmetyki , tworzyć piękne kompozycje zapachowe oraz obdarowywać drobnymi kosmetykami naszych najbliższych. Jest to fascynująca podróż i uwierzcie mi, że jeżeli już zaczniecie, będzie Wam ciężko przestać. Tworzenie domowych kosmetyków wiąże się również z niepowodzeniami. Pamiętam, gdy pierwszy raz przygotowałam swój krem do twarzy i rozwarstwił się do tego stopnia, że nie dało się go już uratować. Konsekwencją było rozczarowanie, wydane pieniądze oraz bałagan w kuchni. Cóż.. tak to już jest, że uczymy się na błędach ! Grunt to nie poddawać się i następnym razem obrać inną taktykę.
  7. Stosowanie domowych kosmetyków pozwala nie tylko na korzystanie z naszych dóbr natury ale również przyczynia się do ochrony naszej planety. Przygotowując domowe receptury stosujemy bazowe półprodukty i składniki wielokrotnego użytku. Dzięki takiemu rozwiązaniu dbamy o siebie ale i również o nasze środowisko. W minimalizmie siła!
  8. Tworzenie domowych kosmetyków to przede wszystkim świetna zabawa! Możemy zaangażować do pomocy naszych najbliższych, przyjaciół, a nawet dzieci i spędzić z nimi czas w sposób twórczy i oryginalny. Ogromną satysfakcję odczuwamy, gdy nasz produkt wyjdzie dokładnie tak, jak na fotografii w książce. A to napędza i… chcemy więcej 🙂

fot. domowe kosmetyki

Zasoby naszych spiżarni i lodówek są pełne inspiracji!

Do przygotowanie peelingu możemy wykorzystać zwykły cukier lub cukier brązowy, sól Epsom, fusy po kawie, olej słonecznikowy, oliwę z oliwek czy olej lniany, a także suszone zioła, kwiaty, startą skórkę cytrusów i olejki eteryczne. W podobny sposobów możemy przygotować również sól do regenerującej kąpieli.

Na bazie jajek i oleju lnianego możemy przygotować odżywczy ‘majonez’ do włosów. Wystarczy zblendować 1 jajko ze 100ml oleju lnianego, a na koniec dodać olej rycynowy i ocet jabłkowy, który zamyka łuski włosów. Zbawienny dla włosów jest również olej kokosowy, który możemy nałożyć na końce zniszczonych włosów.

Zmiksowane owoce, niektóre warzywa i rozdrobnione płatki owsiane to świetna propozycja na maseczki do twarzy. Możemy je również przygotować z glinek kosmetycznych w połączeniu z wodą przegotowaną i olejami, które akurat mamy pod ręką.

Dla oczyszczenia twarzy zbawienne są również zabiegi oczyszczania twarzy parą wodną z ziołowych naparów z pokrzywy, rumianku oraz czystka.

O tym dlaczego wybrałam domowe kosmetyki możecie przeczytać również w najnowszym artykule z cyklu ,,Dbam o siebie i środowisko” na temat pielęgnacji zero waste produktami, które możemy znaleźć w kuchni.

https://kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,173833,25921232,naturalna-pielegnacja-w-duchu-zero-waste-jak-zadbac-o-siebie.html

 

Trzymajcie się ciepło,

Ola

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *